Powołanie a zawód. Dlaczego jedni budują, a inni się zawodzą.
Jeśli mówisz o swojej pracy „zawód” – zawsze będziesz się zawodzić. To nie jest gra słów. To jest obserwacja z ponad 25 lat w biznesie i pracy z systemami rodzinnymi i firmami.
Zawód to coś co robisz. Powołanie to coś czym jesteś.
I ta różnica ma bezpośrednie przełożenie na to ile zarabiasz, jak działasz pod presją i czy Twoja firma rośnie czy tylko trwa
Według danych Instytutu Biznesu Rodzinnego (ibrpolska.pl) w Polsce działa ponad 830 tysięcy firm rodzinnych. Generują rocznie 332 miliardy
złotych co piąta zarobiona w Polsce złotówka pochodzi właśnie z firmy rodzinnej.
Firmy rodzinne w Polsce skala której nie widać.
Jednocześnie w ciągu najbliższych pięciu lat w ręce kolejnego pokolenia przejdzie 57 procent z nich. A tylko 8 procent następców deklaruje chęć poprowadzenia firmy swoich rodziców. To nie jest problem strategiczny. To jest problem systemowy.
I właśnie tym zajmuję się w swojej pracy jako Małgorzata Skoreńska-Poparda z Systemic Balance®
Raport KPMG Global Family Business Report 2025 (kpmg.com) potwierdza to co widzę w sesjach firmy rodzinne które przetrwają to te które potrafią
oddzielić dynamikę rodzinną od biznesowej. Nie zlikwidować oddzielić. To są dwa różne porządki które muszą istnieć obok siebie.
Co mówią ustawienia systemowe o sukcesie zawodowym
W myśleniu systemowym, które stosuję w swojej pracy, sukces zawodowy rzadko jest kwestią strategii. Częściej jest kwestią porządku.
Istnieją uniwersalne prawa zwane Porządkami Miłości. Działają w rodzinach. Działają też w firmach. I działają niezależnie od tego czy w nie wierzysz.
Jeden z tych porządków mówi wprost: zdolność przyjęcia do serca swoich rodziców , tego co dali, nawet jeśli dali mało , otwiera przepływ energii życiowej. I ta energia idzie prosto w pracę.
Kiedy zamkniesz oczy i pomyślisz o matce — co pojawia się w ciele? Kiedy pomyślisz o ojcu , co czujesz?
Jeśli pojawia się napięcie , istnieje duże prawdopodobieństwo że przenosisz je na swoich klientów, partnerów biznesowych, pracowników.
Na ludzi którzy nie mają z tym nic wspólnego. Ale system tak działa
Każdy członek rodziny ma prawo do swojego miejsca. Kiedy ktoś jest wykluczony lub zapomniany – system dąży do przywrócenia równowagi poprzez kolejne pokolenia.
25 lat w biznesie. Co widzę.
Prowadzę biznes od ponad 25 lat. Przez wiele lat razem z mężem, co oznacza że znam od środka dynamikę firmy rodzinnej. Wiem jak wygląda sytuacja gdy partner jest jednocześnie mężem. Gdy decyzje biznesowe mieszają się z emocjami. Gdy role się nakładają i nikt nie wie gdzie kończy się jedno a zaczyna drugie.
I w swojej pracy jako konsultant systemowy biznesowy Małgorzata Skoreńska-Poparda, Systemic Balance® widzę to samo u innych.
Właściciele firm rodzinnych którzy nie mogą podjąć decyzji, bo ta decyzja oznacza konflikt z ojcem który „założył to wszystko”.
Kobiety które prowadzą biznes z mężem i czują się mniejszym wspólnikiem, choć formalnie mają równe udziały.
Synowie którzy przejęli firmę po ojcu i nie mogą jej rozwinąć, bo każda zmiana czuje się jak zdrada.
Córki które weszły do rodzinnego biznesu i nieświadomie powtarzają schemat matki, zamiast swojej wizji.
To nie są problemy strategiczne. To są problemy systemowe. I żadne szkolenie z zarządzania ich nie rozwiąże.
Powołanie a rodzice, połączenie którego nikt nie opisuje
Ludzie którzy są w zgodzie z rodzicami, budują. Ludzie którzy są w konflikcie z rodzicami, trwają.
Nie chodzi o to żeby rodzice byli idealni. Nie chodzi o wybaczenie w terapeutycznym sensie. Chodzi o przyjęcie, że to od nich dostałeś życie. I że możesz teraz z tym życiem zrobić coś swojego. Kiedy to się wydarza, zmienia się coś bardzo konkretnego. Decyzje stają się łatwiejsze. Relacje z partnerami biznesowymi się oczyszczają. Pieniądze zaczynają płynąć inaczej.
To nie jest metafora. To jest mechanizm który widzę regularnie.
Nowe obserwacje z biznesu, czego nie było 20 lat temu
Oprócz dynamik które opisuje klasyczna teoria systemowa, w ostatnich latach obserwuję nowe wzorce które pojawiają się w mojej pracy z coraz większą częstotliwością.
- Firmy rodzinne drugiego pokolenia gdzie dzieci przejęły biznes ale nie przejęły wartości i firma działa ale nie żyje.
- Kobiety które zbudowały własny biznes i nieświadomie sabotują jego wzrost, bo "być większą od partnera" czuje się jak zdrada
- Biznesy które utknęły na tym samym poziomie od lat, nie z powodu rynku ale z powodu nierozwiązanego konfliktu między założycielami
- Firmy rodzinne gdzie odejście jednego ze wspólników, nawet po rozwodzie, jest niemożliwe bo system trzyma wszystkich razem
O tych dynamikach opowiadam na sesjach 1:1, warsztatach i webinarach Małgorzata Skoreńska-Poparda, Systemic Balance®,
systemicbalance.pl
Inne tematy które mogą Cię zainteresować
- Firma rodzinna jako system, dlaczego decyzje biznesowe są zawsze też decyzjami rodzinnymi.
- Kobieta w firmie rodzinnej, jak znaleźć swoje miejsce gdy jesteś jednocześnie partnerką i wspólniczką
- Sukcesja w firmie rodzinnej, jak przekazać biznes bez niszczenia relacji.
- Powołanie a lojalność rodzinna, dlaczego niektórzy nigdy nie robią tego co naprawdę chcą.
Jeśli czujesz że to dotyczy Ciebie
Zapraszam na sesje indywidualne i warsztaty, gdzie można zobaczyć te dynamiki i zacząć je zmieniać.
Jeśli ten tekst był dla Ciebie ważny, prześlij go komuś komu może się przydać. W biznesie i w rodzinie.

